|
BLOG
22 września 2009, 14:05
A miało być tak pięknie
Prezydent Dutkiewicz kajał się na początku września, że rozkład jazdy zmieniono radykalnie bez jego wiedzy. Obiecał, że to się zmieni. We Wrocławiu - za pośrednictwem mediów - przeprowadzono konsultacje społeczne. Pomysłów na to, jak usprawnić naszą komunikację miejską, było bez liku.
I co? I nic. Mój redakcyjny kolega, Bartek Knapik, pisze: "Jeśli ktoś myślał, że od 1 października komunikacja zbiorowa w stolicy Dolnego Śląska się poprawi, to się pomylił. Autobusy 131 i 141 nadal będą kończyć trasę na rondzie Reagana, a 139 na pl. Jana Pawła II. Po za tym wciąż co 4 linia autobusowa będzie kursowała rzadziej niż przed wakacjami." Na osłodę pozostaje przedłużenie popołudniowego szczytu kursowania autobusów i tramwajów między godz. 14 i 18. Tylko po co komu dłuższy szczyt, jak i tak będzie musiał podróżować do domu z pracy kilkoma środkami komunikacji miejskiej? Skończyło się tak, jak spodziewali się co bardziej wnikliwi obserwatorzy naszego życia publicznego. Ścięto rozkłady, zrobił się raban, obiecano poprawę, rzucono ochłap, a resztę zamieciono pod dywan. Pozostaje tylko zaprosić urzędników do podróży z Psiego Pola np. na Popowice. Niech pojadą 141 do Ronda Reagana, a później wsiądą w autobus. Ciekawe, ile czasu zabierze im ta wyprawa. Może wtedy coś zrozumieją. KOMENTARZE
1. 22 września 2009, 14:26 Urzędnicy chcieli zapewnić dłuższe szczytowanie?
takie akcje kons.społ. niemal zawsze są o kant d... rozbij. Ktoś tam sobie chce punkcików ponabijać. To tak jak z politykami, którzy nagle, na miesiąc przed wyborami, zakładali blogi, by później ich już w ogóle nie prowadzić. Nawet za pomocą asystentów :D
Za to, kiedy chodzi o tak kontrowersyjne decyzje, jak wycinanie drzew, to urzędasy potrafią działać jak roboty z piłami mechanicznymi zamiast kończyn. Wyciąć wszystko w pień, ekologów do ciupy lub wariatkowa, żadnych konsultacji, bo ciemna masa nie rozumie, co to znaczy pojemność 2400 ;) i niemożność porządnego rozpędzenia się na lokalnej dróżce... 2. 22 września 2009, 14:30 Też mam wrażenie, że wypadki drogowe nie są winą drzew spacerujących po drogach, tylko jeżdżących jak wariaci kierowców. Ale lepiej wyciąć drzewa, tak oczywiście jest prościej. I to proste zadanie - zlecić, wyciąć i zapomnieć. A zmiana systemu komunikacji miejskiej to - jak widać - zadanie karkołomne. 3. 22 września 2009, 14:32 No :) A nie lepiej było się nie konsultować i najzwyczajniej w świecie wszystko polikwidować? Nic by nie było - nie mielibyśmy na co narzekać ;) 4. 22 września 2009, 15:37 Koledzy wiecznie niezadowoleni. Jak świat światem, a Wrocław Wrocławiem przesiadać się trzeba było i trzeba będzie! Podane tu rozwiązania to tylko cząstka tego, co proponuje miasto. Wydłużenie szczytu ”na osłodę”? A kto najgłośniej krzyczał, że komunikacja jeździ zbyt rzadko?
”Skończyło się tak, jak spodziewali się co bardziej wnikliwi obserwatorzy naszego życia publicznego”. Rozumiem, że autor się do nich zalicza?
To niech wie, że z Psiego Pola na Popowice dojedzie autobusem linii 128. 5. 22 września 2009, 15:39 W takim razie zapraszam Cię, Jacku, na podróż tą jakże daleko omijającą wszelkie korki i jakże punktualną linią. 6. 22 września 2009, 15:41 Do tych wnikliwych obserwatorów się nie zaliczam. Liczyłem za to, że a) skoro sam prezydent obiecał diametralną poprawę, b) MPK ma dostać dodatkowe pieniądze, to ktoś naprawdę przywróci komunikację miejską na właściwe tory. Do stanu sprzed wakacji plus nowe rozwiązania w rodzaju dłuższy szczyt. Sporo rozmawiałem z Czytelnikami o tym, czego im brakuje w komunikacji miejskiej. Te zmiany, które mają obowiązywać od października, nie dotykają nawet czubka góry lodowej. 7. 22 września 2009, 15:44 Nmie potrzebuję niczyich zaproszeń. Przez dwa lata mieszkałem na Psim Polu, jeździłem do pracy na Robotniczą, a do rodziny na Popowice. I co? I żyję, choć oczywiście mankamenty komunikacji zauważam. Ale zauważam takżefakt, że z Psiaka można dojechać do Kromera, a tak przesiąść się w mądrze przywrócony tramwaj linii 23. NA tym życie polega, by sobie go nie utrudniać.
Na tym polega zmiana urzędu, że podstawowym środkiem tranmsportu miejskiego mają być tramwaje, którym zapewni się zieloną falę, a które i tak w wielu miejscach mają już wydzielone torowiska. Proste: z peryferii autobusem do tramwaju i nim, już bez korków (po spełnieniu zapowiedzi fali i wydzielenia torowisk wszędzie). 8. 22 września 2009, 15:48 Jeszcze w wakacje na Nowy Dwór z Grunwaldu jechały dwa autobusy: 139 i 149. Teraz został tylko ten drugi. I jeśli ktoś ma dojechać na 9 do pracy, musi wyruszyć nie o 8:27, tylko o 8:04 albo o 8:34 i zaliczyć pewne spóźnienie. Tramwajem też tam nie dotrzesz, musisz się przesiadać. Co tu mają do rzeczy zielone fale, wydzielone torowiska? A efekt jest taki, że przez niefunkcjonalną komunikację pogarsza się jakość życia wielu mieszkańców miasta. I żadne bajanie o zielonych falach, Tramwajach Plus, węzłach przesiadkowych tego nie zmieni. Wystarczy spróbować takiej podróży, by się przekonać. 9. 22 września 2009, 16:02 Sorry, ale czym do wakacji różniły się trasy linii 139 i 149 by oba je utrzymywać? Czym różnią się obecnie trasy autobusów 122 i 139? To jakby wydawać dwie Gazety Wrocławskie. 10. 22 września 2009, 17:16 Cytat jacek: Koledzy wiecznie niezadowoleni. Jak świat światem, a Wrocław Wrocławiem przesiadać się trzeba było i trzeba będzie! Podane tu rozwiązania to tylko cząstka tego, co proponuje miasto. Wydłużenie szczytu ”na osłodę”? A kto najgłośniej krzyczał, że komunikacja jeździ zbyt rzadko? ”Skończyło się tak, jak spodziewali się co bardziej wnikliwi obserwatorzy naszego życia publicznego”. Rozumiem, że autor się do nich zalicza? To niech wie, że z Psiego Pola na Popowice dojedzie autobusem linii 128.Co racja to racja (z tymi przesiadkami)! Tylko dlaczego bezsensownie. Jak można zrozumieć, słowo "przesiadka" nie znaczy to samo co "przeganianka". A z oglądu, w tej "konkurencji" gustują miejscy macherzy od KZ. Ja rozumiem, że czasami "się-nie-da" ale jak się pomyśli, to czasem uda się przy zmianie warunków brzegowych. No, ale jeśli władzę nad tym oddaje się tym "co-to-nie-mogą", to rzeczywiście "się-nie-da". Jakoś dziwnie się czuję w takim mieście, w którym owa niemożność wynika z... nieznajomości przypadków miast, w których SIĘ-DA! A tak na marginesie: "proponuje miasto" - to niby też i ja? Jakoś nie przypominam sobie... 11. 22 września 2009, 17:19 Cytat jacek: Sorry, ale czym do wakacji różniły się trasy linii 139 i 149 by oba je utrzymywać? Czym różnią się obecnie trasy autobusów 122 i 139? To jakby wydawać dwie Gazety Wrocławskie.Ta dyskusja zawsze będzie jałowa, bo błąd tkwi w podejściu do problemu. Po prostu model liniowy jest do kitu. No, ale wyborcy... itd. itp. Inspiracji należy szukać w modelach "metrowych" (oczywiście bez metra we Wrocławiu)! 12. 22 września 2009, 18:33 Cytat jacek: Sorry, ale czym do wakacji różniły się trasy linii 139 i 149 by oba je utrzymywać? Czym różnią się obecnie trasy autobusów 122 i 139?.122 i 139 mają różne trasy. 122 zgarnia jeszcze mieszkańców Szczepina i jedzie tylko w okolice Dworca Głównego. a 139 kursuje dalej, na Grunwald. Jeśli chciałbyś pomieścić pasażerów obu linii w jednej, to - załóżmy - 122 musiałoby jeździć chyba co 7 minut :-) 139 i 149? Niczym się nie różniły. Co nie zmienia faktu, że jedna linia kursująca na tej trasie z taką częstotliwością, jak teraz 149, to za mało. Skoro udało się zaoszczędzić parę groszy, to chyba nikomu korona z głowy nie spadnie, gdyby uruchomić więcej kursów. Ale zdaniem niektórych wszędzie da się dojechać tramwajem, więc może puścmy 139 po szynach tramwajowych :) 13. 22 września 2009, 18:35 Te przesiadki można skwitować starym, dobrym: "Chcieliśmy dobrze, a wyszło jak zwykle". Bo system węzłów przesiadkowych to jakiś miraż. Równie dobrze można przekonywać, że mamy dobry system tramwajów wodnych i dzięki nim można się dostać w wiele miejsc Wrocławia. 14. 22 września 2009, 19:33 A ja myślę, że czego by miasto nie zaproponowało to będzie -dla niektórych z Panów- z zasady zawsze źle. (na marginesie strasznie współczuję :)
I ponieważ to postawa ideologiczna a nie merytoryczna to dyskusja jest trudna :
Konieczność przesiadek - zła (na marginesie proszę o przykład miasta o skali Wrocławia gdzie system komunikacji nie opiera się o przesiadki z dowolnego miasta w Europie)
O 25% więcej tramwajów w drugim szczycie(i w ogóle więcej niż przed wakacjami) - źle
Zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniach (postulat naszej dyskusji na Salonie) " bajanie o zielonych falach"....
O innych propozycjach (kolej miejska, bilety czasowe) cisza - nieistotne
Tego co pisze anonim ossad nie skomentuję ale ta dyskusja to właśnie doskonały przykład jak budować klimat, w którym dyskusji merytorycznej się po prostu odechciewa ... 15. 22 września 2009, 19:39 Panie Patryku, miasto jest samo sobie winne. Jak się tworzy średnio funkcjonalny system komunikacji miejskiej, to trudno, by mieszkańcy dostrzegali pozytywy. Na zasadzie: w łeb dali, ale chociaż zębów nie wybili. Więcej kursów? Okej, cieszę się. Zielona fala? Fajnie, od czegoś trzeba zacząć. Ale dlaczego miasto oparło się na tym przedziwnym pomyśle węzłów przesiadkowych, które istnieją tylko na mapach? 16. 22 września 2009, 20:40 Cytat wild: A ja myślę, że czego by miasto nie zaproponowało to będzie -dla niektórych z Panów- z zasady zawsze źle. (na marginesie strasznie współczuję :) I ponieważ to postawa ideologiczna a nie merytoryczna to dyskusja jest trudna : Konieczność przesiadek - zła (na marginesie proszę o przykład miasta o skali Wrocławia gdzie system komunikacji nie opiera się o przesiadki z dowolnego miasta w Europie) O 25% więcej tramwajów w drugim szczycie(i w ogóle więcej niż przed wakacjami) - źle Zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniach (postulat naszej dyskusji na Salonie) " bajanie o zielonych falach".... O innych propozycjach (kolej miejska, bilety czasowe) cisza - nieistotne.Panie Patryku! Nie "miasto" a Pan. To po pierwsze. Sukces (jak i porażka) zawsze musi mieć Ojca. W przeciwnym razie jest tak jak do niedawna we Wrocławiu - wszystko jest sierotą - tylko potem trzeba odbudowywać to... co zniszczyli "anonimowi" poprzednicy. Ma Pan program, podpisał go Pan swoim nazwiskiem, więc do dzieła. Konsultacje należy zostawiać "konsultantom". To, co zaprezentował Pan w Salonie jest poza dyskusją. Również i to co napisał Pan na forum. A z tymi przesiadkami - to tylko wówczas ma sens, gdy Urbanista Miasta obuduje je właściwą formą i treścią - w przeciwnym razie będziemy mieli tylko model a"la pl. Dominikański: durno i straszno! Powodzenia i wytrwałości! Na temat szczegółów "szczytowych" i częstotliwościowych nie wypowiadam się, gdyż człowiekiem dwóch własnych kółek jestem! 17. 23 września 2009, 07:55 Dwa własne kółka to najlepsze rozwiązanie!
Nie jestem żadnym anonimem, wystarczy, że wejdzie Pan na mój profil na Salonie24.pl.
Natomiast naraził mi się Pan oszołomskim tekstem o wycinaniu drzew. 18. 23 września 2009, 18:45 Panie Marku
Muszę jednak wyprowadzić Pana z błędu. To nie "mój Plan" to naprawdę wynik zbiorowej pracy - w której oczywiście również uczestniczyłem. I w której uczestniczyło też kilka osób z niniejszego forum i Salonu( w taki sposób, że część z prezentowanych przez Państwa opinii staram się wdrażać bądź przekonywać do ich wdrażania). I dlatego, że to zbiorowy i ważny projekt dla miejskich władz, ma on szansę na wdrożenie.
Oczywiście, jest on zbieżny w dużym stopniu z moimi poglądami, które- między innymi tutaj prezentowałem. I z tego się oczywiście cieszę. 19. 23 września 2009, 18:54 Panie Patryku!
Mnie mierzi sformułowanie: miasto to, miasto tamto, my, miasto.
Wszak to nie "miasto" tylko konkretni ludzie coś robią lub wymyślają.
Najbardziej zadziwiające w tej "kolekcji" było sformułowanie: my, miasto postanowiliśmy.
Reasumując: proponowałbym używanie sformułowania: jako Dyrektor/Prezydent prezentuję zespołową pracę wykonaną w urzędzie/MPK.... 20. 24 września 2009, 00:09 ok. teraz rozumiem i się zgadzam.
Mnie chodziło o to, że to naprawdę praca zespołowa DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
Do niedawna dziennikarz (portal internetowy, gazeta lokalna), dziś w nieco innej roli. Wierny do grobowej deski fan Śląska Wrocław, czasem nudziarz. Prowadzę blog o książkach www.ksiazkowisko.blogspot.com, zapraszam też do ćwierkania: www.twitter.com/LukaszEm i Blipowania: www.revo23.blip.pl .
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
Ręce opadają (15) KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |